Są na świecie gry, które z tego czy innego powodu nie zapisały się w zbiorowej świadomości. Ani wybitne, czy nawet dobre, ani tragicznie złe. Takie… zwyczajnie nieszczególne. Ale myślę, że każdy gracz ma przynajmniej jednen bądź kilka takich tytułów, które mimo to zapisały mu się gdzieś głęboko w pamięci. Dla mnie jednym z nich jest właśnie Art of Magic.
Popularne
- Jak powstało Call of Duty — Retro Ex
- Odsłaniamy karty: MegaAnaliza ankiety widzów ARHN
- 29 gier, na które zabrakło nam czasu w 2025
- Haunted House. Geneza cyfrowego horroru
- Jak zrobić własny kartridż NES? | Hala Sławy arhn.eu
- Analogue 3D wprowadza N64 w XXI wiek
- BONUS: Przygody Reksia – Pełny wywiad z twórcami
- Luźne spojrzenie na Ayaneo 3 i Ayaneo Retro Mini PC AM02
