Najnowsze artykuły
Przeszukaj kategorie
- Marvel’s Wolverine [PS5] | recenzja arhn.eu
- Pokémon Moja Dupa
- Orbitals [Switch 2] | recenzja arhn.eu
- Mount & Blade | Retro Ex
- Scarlet Skips – Klikacz Tygodnia
- The Blood of Dawnwalker – recenzja arhn.eu
- Star Wars Zero Company – XCOM w odległej galaktyce
- Szybki jak błyskawica press kit od Epic Games #prezent
Przeglądasz: Po godzinach…
Kategoria nadrzędna Podgląd Horrory Dibblera Rozpakowania Crate'ów Czelendż Klikacz Tygodnia Kurs BASIC MailboxGrudniowy Arcade Block jest… dziwny. Format paczki zmieni się wkrótce, więc pamiętajcie, by zagłosować (adnotacja w materiale) na to, którą paczkę powinniśmy wybrać w jej miejsce!
Okazuje się, że jestem kiepskim vlogerem. Ale Chemiony to fajna zabawka, jeśli ktoś ma wystarczająco głęboki portfel. PS. Bo w dzisiejszych czasach trzeba najwyraźniej takie rzeczy podkreślać: nikt mi nie zapłacił za zrobienie tego filmu. 🙂
Rok 2016 wywarł na nas tak wielki wpływ, że przedłużyliśmy go aż do 2017. W grudniowym Piksel Boksie gadżet tak duży, że (znów) nie zmieścił się do kartonu i coś czego nie lubię, ale mi się podoba.
Co nadesłaliście na nasz adres redakcyjny tym razem? Przekonajmy się wspólnie! Wciąż zachęcamy do nadsyłania nam pocztówek! 🙂
Wesołych Świąt! Rozpakowawszy listopadowego Indie Boksa jestem oficjalnie na bieżąco z paczkami-niespodziankami.
W listopadowym Arcade Blocku, który rozpakowujemy… przed samym Bożym Narodzeniem gadżety, którymi nie pogardziłbym pod choinką. 🙂
Frank West znowu kruszy czaszki i mieli jelita w Dead Rising. Czwarta odsłona popularnej serii Capcomu nie odkrywa Ameryki, ale brak limitu czasowego wystarczy mi, żeby stała się moją ulubioną częścią. Łatwo mnie zadowolić, szczególnie gdy seria za którą nie przepadam pozbywa się problemów, które mnie denerwowały.
W tym miesiącu rozpakowujemy kolekcjonerskie wydanie gry RIVE. Indie Box znów zaskoczyło niecodzienną zawartością. Sama gra też jest bardzo fajna. Innymi słowy: na zachodzie bez zmian.
Gdy nic się nie udaje, otwieram Loot Gaming i przypominam sobie, że przecież nic mi się dziś nie udaje. Więc nie jest to dobry pomysł. Uh oh.
Listopadowy Pixel-Box opowiada historię narkotykowego barona i innych kolesi, którzy opowiedzieli się po złej stronie prawa.
