Najnowsze artykuły
Przeszukaj kategorie
- Haunted House. Geneza cyfrowego horroru
- Jak zrobić własny kartridż NES? | Hala Sławy arhn.eu
- Analogue 3D wprowadza N64 w XXI wiek
- BONUS: Przygody Reksia – Pełny wywiad z twórcami
- Luźne spojrzenie na Ayaneo 3 i Ayaneo Retro Mini PC AM02
- Różowa Pantera: Po skarb się wybiera | retro arhn.eu
- System Error #032: Glicz na nieskończoną forsę
- Fallout: New Vegas | retro arhn.eu
Przeglądasz: Xbox 360
Kategoria nadrzędnaZanim Quantic Dream zaczęło sprzedawać nam emotions™, a David Cage eksplodował popularnością Heavy Rain, kultową grą z katalogu studia był Fahrenheit z 2005 roku. Wczesny eksperyment firmy z innowacyjnym konceptem gry narracyjnej.
Trudno uwierzyć, że Mass Effect ma już trzynaście lat. A jednak! Jedna z najlepiej wspominanych trylogii RPG siódmej generacji konsol odbiła się szerokim echem w świecie gier wideo. Dziś przyglądamy się jej pierwszej odsłonie.
Wydany w 2007 roku Assassin’s Creed stworzył praktycznie nowy podgatunek gier akcji. Nazywane dziś czasem żartobliwie „ubigrami”, takie trzecioosobowe tytuły akcji toczą się na dużych otwartych mapach zalanych setkami markerów oznaczającymi miejsca warte uwagi gracza.
Ten koncept wywodzi się właśnie z Assassin’s Creeda, który rozpoczął życie jako kolejna odsłona marki „Prince of Persia”… ale w biegu produkcji rozwinął się na tyle, że przekształcił się we własny, unikatowy cykl.
Naszym zdaniem jedna z najlepszych gier 2009 roku nie mogła nie doczekać się rocznicowego materiału wspominkowego. The Beatles: Rock Band trafiło do sprzedaży 09.09.09.
Zerknij poniżej, by znaleźć materiał zakulisowy!
Do sprzedaży trafiła właśnie najnowsza odsłona mającej już ponad 25 lat serii Samurai Shodown. O początkach tej długowiecznej serii w dzisiejszym materiale z cyklu Retro!
Zapomniane dziś Dark Messiah stoi w krzyżowym ogniu sporów graczy. Jedni uważają, że wyprzedała swoją epokę. Inni nie odnaleźli jej czaru.
K52 #2 – LIMBO [PC]
LIMBO nie jest grą dla każdego. To ciężka, mroczna produkcja, która może i nie mówi wielu rzeczy wprost, za to opowiada historię – i to jedną z tych bardziej przygnębiających. Jest niezwykle podobna do uprzednio przeze mnie omawianego Thomas Was Alone. Również znajdziemy tu ciekawą narrację oraz niecodzienny styl rozgrywki jak na “platformówkę”. Podobała mi się jednak o wiele bardziej. Jest całkiem krótka, ale to plus, dzięki któremu nie dłuży się tak jak Thomas. Clou rozgrywki jest proste, sprowadza się do parcia postacią do przodu, omijając różne śmiercionośne przeszkody, i rozwiązywania różnych prostych zagadek opartych na fizyce gry. Brzmi jak nic specjalnego, ale rozgrywka staje się satysfakcjonująca dzięki klimatowi.
War. War never changes. Fallout obchodzi w tym roku 20 urodziny. Z tej okazji wspominamy jego pierwszą odsłonę.
Max Payne — Retro
To Payne! Perypetie gliny, który na własną rękę zniszczyć chce gangsterski światek były w 2001 roku na ustach wszystkich graczy. Nietuzinkowy sposób opowiadania historii mieszał się z klasyczną strzelanką i stylistyką neo-noir. Efektem jest sztandardowy przykład „drugiej fali” gier akcji. Pierwszej generacji strzelanek próbujących wyjść poza standardowe ramy bezrozumnej jatki. Tak, w taki sposób kategoryzuję klasyczne strzelanki. Nie podoba się? Przykro mi, lepszego systemu nie mam. Ale miło mi, że czytasz opisy.
Myślę, że nieuczciwym byłoby nazywać moją mizerną oceną nowego Call of Duty pełnoprawną recenzją… Co nie znaczy, że nie mam na jego temat dość jednoznacznej opinii!
