Nazwijmy to występującą raz na tysiąc lat koniunkcją planet. Zbudowanie windowsowego peceta zrobiło się piekielnie drogie, a części niedostępne. Na dodatek Apple ogłosiło rewolucyjny (przynajmniej w jego mniemaniu) skok technologiczny w postaci procesora M1 dla swoich laptopów. Innymi słowy: tatuś musiał kupić i zobaczyć wreszcie z czym to się je. Oto moje wrażenia z użytkowania mojego pierwszego MacBooka po ponad 1,5 miesiąca obcowania.
Popularne
- BONUS: Virtual Boy na Switchu to strata kasy 😔
- Kao Challengers [PSP] — retro arhn.eu
- REANIMAL — recenzja arhn.eu
- REANIMAL Edycja Kolekcjonerska – rozpakowanie 💀
- Automat na kartridże! Recenzja Evercade Alpha
- Carmageddon: Rogue Shift zawiódł mnie jak mało która gra…
- Cairn to gra o wspinaczce… na dno?
- Worms: Gra planszowa z perspektywy fana robaków





