Darkest Dungeon II miał pecha ukazać się na rynku w tym samym czasie kiedy cały branżowy szum medialny był nakierowany na najnowszą część The Legend of Zelda. Dlatego korzystając z tego, że ekscytacja hitem Nintendo już troche przyschła, mam nadzieję, że ten materiał dotrze do szerszego grona odbiorców. A moim zdaniem gra jest tego warta. Sprawdźcie dlaczego!
Popularne
- Perły NDS: Professor Layton and the Curious Village
- Pokémon Pokopia: Czilera Dystopia
- The 7th Guest | retro arhn.eu
- Reigns: The Witcher | Podgląd #225
- Mewgenics: 80 godzin później 🐈 | recenzja arhn.eu
- Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties | Podgląd #224
- TempleOS – boski kod schizofrenicznego geniusza
- Resident Evil Requiem | recenzja arhn.eu
