Znacie to uczucie kiedy Minecraft zderza się z japońskimi RPGami? Nie? Szczęśliwie niedawno swoją oficjalną premierę miała gra My Time at Portia – ciekawy przedstawiciel fantasy simów. Jest trochę japońskiej stylistyki, mnóstwo craftingu, otwarty świat i brak miejsca na nudę 🙂
Popularne
- BONUS: Virtual Boy na Switchu to strata kasy 😔
- Kao Challengers [PSP] — retro arhn.eu
- REANIMAL — recenzja arhn.eu
- REANIMAL Edycja Kolekcjonerska – rozpakowanie 💀
- Automat na kartridże! Recenzja Evercade Alpha
- Carmageddon: Rogue Shift zawiódł mnie jak mało która gra…
- Cairn to gra o wspinaczce… na dno?
- Worms: Gra planszowa z perspektywy fana robaków

