Mina the Hollower to więcej niż kolejna próba zagrania na emocjach przemijającego pokolenia, które panicznie próbuje uchwycić jeszcze skrawki swojego dawno utraconego dzieciństwa. Ten hołd dla gameboyowych Zeld to fachowy i pełen miłości do materiału źródłowego destylat elementów, które bronią się do dziś, wzbogacony o szereg współczesnych udogodnień.
W cenie jednego wypadu na kebsa i pićko otrzymujemy kilkadziesiąt godzin zabawy w jednym z najfajniej zaprojektowanych światów retro oraz przyjemną historyjkę z niespodziewanym morałem. Jeden z moich faworytów tego roku!
Popularne
- Assassin’s Creed: Brotherhood – Kredo Bractwa
- Pet Racer | retro arhn.eu
- RELACJA PYRKON 2026! Czym chwalą się na Pyrkonie polscy twórcy gier?
- Mina the Hollower | recenzja arhn.eu
- Toy Story 2: Buzz Lightyear to the Rescue | Retro Ex
- Poker Night at the Inventory | Podgląd #226
- O Gothic Remake słów kilka (tysięcy) [PC/XBOX/PS5]
- Kartridże SNES na PC — Eplilogue SN Operator





