Przeglądasz: PlayStation 5

Kategoria nadrzędna

Znane z sieciowego Black Desert studio Pearl Abyss podjęło rękawice stworzenia wielkiej, jednoosobowej przygody w otwartym świecie. Crimson Desert to produkt mocno nierówny – z jednej strony potrafi zachwycić swoją skalą i możliwościami, a jednocześnie rozczarowuje prostactwem wielu mechanik oraz rozwiązaniami wprost z MMO.
To bez wątpienia jedna z najbardziej ambitnych systemowo gier ostatnich lat – ale też kolejny dowód na to, że więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Pragmata nie jest może żadnym krokiem w ewolucji swojego gatunku, ale zdecydowanie nadrabia tym, w jaki sposób połączono jej elementy. Obowiązkowa wielozadaniowość w trakcie starć czyni rozgrywkę świeżą, a przyjemnie odmienne od utartego schematu i kameralne spojrzenie na relację protagonistów powoduje, że ta nieprzesadnie długa gra jest zdecydowanie warta polecenia.

Gdy ekscentryczny Henry Stauf zaprasza do swojej posiadłości sześciu gości, nie spodziewają się oni, że czeka ich najbardziej upiorna noc ich życia. Dom stoi pusty, a po Staufie nie ma ani śladu. W jego murach rozgrywa się jednak mroczna gra.

Najnowszy remake Yakuzy 3 (wraz z dodatkową kampanią Dark Ties) zbiera w internecie raczej mieszane opinie. I nawet nasz zatwardziały „japoniofil” Palar zdaje się kręcić nosem na powtarzalność rozgrywki i wszechobecny recykling zawartosci.

Najnowszy odsłona Resident Evil to istny koktajl rozwiązań oraz naleciałości ustanowionych przez poprzednie części cyklu. Jak wyszło? Chyba dobrze, albowiem Pan Dibbler śmiało określa Requiem jako najlepszą odsłonę serii.

Najnowsza gra twórców Little Nightmares to podróż na mroczną wyspę, gdzie by uratować najbliższych, młode rodzeństwo będzie musiało postawić na szali swoje własne życie. Spooky!

Jakoś nie leżało mi zrobienie recenzji Cairna, więc zamiast tego powstał taki nietypowy felieton. Opowiada trochę o grze, ale przede wszystkim zwraca uwagę na motyw wiążący rozgrywkę z jej warstwą fabularną. Nie wspinaczka czy wynikający z niej triumf jest tu bowiem sednem, a maniakalne dążenie do celów istniejących wyłącznie w naszych głowach. Mimo ceny jaką płacimy za to my i nasze otoczenie.

Hades II nie zawodzi oczekiwań oferując przygodę jeszcze bardziej doszlifowaną niż swój uwielbiany już poprzednik. „Dwójka” nie skupia się jedynie na tym, by zawartości w grze było więcej, ale przede wszystkim, by doszlifować elementy, które dało się jeszcze wytłuścić. Więcej w materiale!

Ghost of Yotei to godny następca popularnego „Ghost of Tsushima” z PlayStation 4. Nawet jeśli świetnie doszlifowana rozgrywka i fenomenalna oprawa audiowizualna cierpią odrobinę z uwagi na małe, ale zauważalne problemy natury technicznej i cieniutki jak barszcz wątek główny.