Przeglądasz: PlayStation 5

Kategoria nadrzędna

Mina the Hollower to więcej niż kolejna próba zagrania na emocjach przemijającego pokolenia, które panicznie próbuje uchwycić jeszcze skrawki swojego dawno utraconego dzieciństwa. Ten hołd dla gameboyowych Zeld to fachowy i pełen miłości do materiału źródłowego destylat elementów, które bronią się do dziś, wzbogacony o szereg współczesnych udogodnień.

Gothica od świętej pamięci Piranha Bytes chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. To produkcja wręcz legendarna w polskiej społeczności graczy – ubóstwiana bądź znienawidzona, lecz co by nie powiedzieć – kultowa.
W dzisiejszym materiale EvilSaiga gruntownie przeanalizuje niedawno wydany Remake od Alkimia Interactive. Nie obyło się bez problemów.

Znane z sieciowego Black Desert studio Pearl Abyss podjęło rękawice stworzenia wielkiej, jednoosobowej przygody w otwartym świecie. Crimson Desert to produkt mocno nierówny – z jednej strony potrafi zachwycić swoją skalą i możliwościami, a jednocześnie rozczarowuje prostactwem wielu mechanik oraz rozwiązaniami wprost z MMO.
To bez wątpienia jedna z najbardziej ambitnych systemowo gier ostatnich lat – ale też kolejny dowód na to, że więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Pragmata nie jest może żadnym krokiem w ewolucji swojego gatunku, ale zdecydowanie nadrabia tym, w jaki sposób połączono jej elementy. Obowiązkowa wielozadaniowość w trakcie starć czyni rozgrywkę świeżą, a przyjemnie odmienne od utartego schematu i kameralne spojrzenie na relację protagonistów powoduje, że ta nieprzesadnie długa gra jest zdecydowanie warta polecenia.

Gdy ekscentryczny Henry Stauf zaprasza do swojej posiadłości sześciu gości, nie spodziewają się oni, że czeka ich najbardziej upiorna noc ich życia. Dom stoi pusty, a po Staufie nie ma ani śladu. W jego murach rozgrywa się jednak mroczna gra.

Najnowszy remake Yakuzy 3 (wraz z dodatkową kampanią Dark Ties) zbiera w internecie raczej mieszane opinie. I nawet nasz zatwardziały „japoniofil” Palar zdaje się kręcić nosem na powtarzalność rozgrywki i wszechobecny recykling zawartosci.

Najnowszy odsłona Resident Evil to istny koktajl rozwiązań oraz naleciałości ustanowionych przez poprzednie części cyklu. Jak wyszło? Chyba dobrze, albowiem Pan Dibbler śmiało określa Requiem jako najlepszą odsłonę serii.