Najnowsze artykuły
Przeszukaj kategorie
- PRAGMATA | recenzja arhn.eu
- 12 GIER KTÓRE WARTO MIEĆ NA OKU | Spóźniony (ale wciąż aktualny) przegląd dem ze Steam Next Festival
- Odbudowaliśmy filmy z Wormsów 2 w 4K!
- LEGO Star Wars: The Complete Saga | Retro Ex
- Ghost Master: Resurrection | Horrory Dibblera #21
- Konsola Iconic Arcade Pac-Man z Action
- Oni | retro arhn.eu
- Perły NDS: Professor Layton and the Curious Village
Przeglądasz: Gry Retro
Kategoria nadrzędna Przegląd N-Gage Przegląd serii Zapomniane Opowieści Perły NDSAktorski remake animowanego Aladyna pobudził w nas nutkę nostalgii toteż w dzisiejszym Retro przypominamy kultową platformówkę z tytułowym złodziejaszkiem.
Encyklopedie multimedialne były popularne zaledwie kilka lat, ale stanowiły ważny punkt przejściowy między „analogowymi” źródłami wiedzy, a internetem.
Polanie 2 to niewątpliwie ważna pozycja na naszym rynku wydawniczym. Jak czas obszedł się z naszą rodzimą odpowiedzią na Warcrafta? Wbrew pozorom całkiem łagodnie. Zapraszamy do naszego materiału o jednym z kamieni milowych polskiego Game Devu.
Japońskie Nihon Falcom to weterani wymagających gier RPG. W wydanym w 2005 roku Xanadu Next podkręcili jednak chyba poziom trudności gry o kilka stopni za wysoko przez co ich komórkowa produkcja przestała być wymagająca, a zaczęła być zwyczajnie denerwująca. A szkoda, bo przez pierwszych kilka godzin zabawy naprawdę potrafi wciągnąć!
W ramach „Przeglądu Skoków Narciarskich” przypominamy kultowe (?) gry, które przez sześć lat wydawane były w ramach gazetkowego cyklu „Dobra Gra” Axel Springera.
Dziś rzucamy okiem na Raymana 3, jedną z najlepszych gier platformowych na telefon Nokii.
Polanie. Pierwsza polska gra RTS i niespodziewany hit. W 1996 program nagrodzony został nawet „Złotym PlayBoxem” za najlepszą premierę roku!
Spider-Man na Playstation 1, pecety i parę innych platform zestarzał się dużo lepiej niż ciepło wspominana kreskówka czy niektóre inne gry przełomu wieków.
Dlaczego bombardowaniu owcami towarzyszy francuski hymn? Co to jest Bomba MB? I skąd wzięły się eksplodujące banany?
Disneyowski Herkules nie był co prawda najlepiej odebranym filmem animowanym studia, ale i tak cieszył się sporą popularnością wśród widzów. Jego komputerowe (i konsolowe) wcielenie sprzedawane w USA pod nazwą „Hercules: Action Game” zebrało paradoksalnie lepsze recenzje niż sam film. Chwalone za swoją oprawę graficzną i przyjemną rozgrywkę umilało wieczory wielu żądnym przygody młodym herosom.
