Przeglądasz: Publicystyka

Kategoria nadrzędna Recenzje Felietony Top Listy Gry Planszowe

Na pewno nie tylko mnie interesowało zawsze, jak gry wideo generują losowe plansze. A dokładniej: jak działają „ziarna”, które powodują, że kilka pojedynczych znaków zawsze generuje ten sam etap. Teraz jestem duży i mogę sprawdzić to sam! Na przykładzie Worms 2, gdzie algorytm generowanie map oddelegowany jest do oddzielnego maleńkiego programu.

Znane z sieciowego Black Desert studio Pearl Abyss podjęło rękawice stworzenia wielkiej, jednoosobowej przygody w otwartym świecie. Crimson Desert to produkt mocno nierówny – z jednej strony potrafi zachwycić swoją skalą i możliwościami, a jednocześnie rozczarowuje prostactwem wielu mechanik oraz rozwiązaniami wprost z MMO.
To bez wątpienia jedna z najbardziej ambitnych systemowo gier ostatnich lat – ale też kolejny dowód na to, że więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Czas na wycieczkę do Japonii! Forza zabiera uczestników festiwalu Horizon do Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie miłośnicy motoryzacji zmierzą się setkami wozów na dziesiątkach torów. Wszystko na pięknie zrealizowanej, otwartej mapie. Wtórnie? Tak. Grywalnie? Jeszcze jak!

Rozkminiam sobie sekrety i ciekawostki jednej z najciekawszych miejscówek mojego dzieciństwa. O tym jak zmieniała się i ewoluowała Rezydencja Croftów między Tomb Raiderem 1 a Tomb Raiderem 3. Rzucamy okiem na wszystkie pomieszczenia, ciekawostki i sekrety. Trochę System Error, trochę felieton, trochę w sumie nic. Taka o Rozkminka Archona.

Pragmata nie jest może żadnym krokiem w ewolucji swojego gatunku, ale zdecydowanie nadrabia tym, w jaki sposób połączono jej elementy. Obowiązkowa wielozadaniowość w trakcie starć czyni rozgrywkę świeżą, a przyjemnie odmienne od utartego schematu i kameralne spojrzenie na relację protagonistów powoduje, że ta nieprzesadnie długa gra jest zdecydowanie warta polecenia.

Pokémon Pokopia to wszystko co najlepsze w luźnych, relaksujących grach o budowaniu mieścinek… i najgorsze w ich wycenianiu. Ale też świetny dowód na to, że tak długo, jak nie robi ich Game Freak, Poképrodukty mogą być naprawdę fajne!

Gdy piszę te słowa, spędziłem z Mewgenics ponad 80 godzin i nadal jestem zachwycony każdą poświęconą mu minutą. Dzieło Edmunda McMillena i, Tyler Glaiela to nietypowa turowa gra strategiczna, gdzie ważna jest również umiejętność… rozmnażania zniekształconych kotów. Wyszła w lutym, a już czuję, że ciężko będzie znaleźć w tym roku bardziej ambitnego indyka. Wow.

Najnowszy odsłona Resident Evil to istny koktajl rozwiązań oraz naleciałości ustanowionych przez poprzednie części cyklu. Jak wyszło? Chyba dobrze, albowiem Pan Dibbler śmiało określa Requiem jako najlepszą odsłonę serii.