Pragmata nie jest może żadnym krokiem w ewolucji swojego gatunku, ale zdecydowanie nadrabia tym, w jaki sposób połączono jej elementy. Obowiązkowa wielozadaniowość w trakcie starć czyni rozgrywkę świeżą, a przyjemnie odmienne od utartego schematu i kameralne spojrzenie na relację protagonistów powoduje, że ta nieprzesadnie długa gra jest zdecydowanie warta polecenia.
Poprzedni artykuł12 GIER KTÓRE WARTO MIEĆ NA OKU | Spóźniony (ale wciąż aktualny) przegląd dem ze Steam Next Festival
Następny Artykuł Tomodachi Life: Living the Dream [Switch] – …recenzja?





