Najnowsze artykuły
Przeszukaj kategorie
- Mina the Hollower | recenzja arhn.eu
- Toy Story 2: Buzz Lightyear to the Rescue | Retro Ex
- Poker Night at the Inventory | Podgląd #226
- O Gothic Remake słów kilka (tysięcy) [PC/XBOX/PS5]
- Kartridże SNES na PC — Eplilogue SN Operator
- LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight [XBOX/PC/PS5] | recenzja arhn.eu
- Jak budują świat Wormsy 2? | arhn.edu
- Crimson Desert [PC/XBOX/PS5] | (wcale nie spóźniona) recenzja arhn.eu
Przeglądasz: Platformy
Kategoria nadrzędna Konsole Sony Konsole Microsoftu Konsole Nintendo Komputery Prehistoria Konsole Sega Android / iOSTym razem to Księżniczka Zelda musi stawić czoła złu. Wraz ze swym nowym przyjacielem, Tri wyrusza na ratunek poddanym Hyrule. W jej arsenale: magiczna różdżka umożliwiająca tworzenie „ech” czyli klonów stworzeń i obiektów.
Worms Armageddon ma już 25 lat! Z tej okazji gra trafiła po raz pierwszy, w (stosunkowo) niezmienionej formie, na współczesne konsole.
Tajemnicza firma UFOSOFT produkowała w latach 80. gry wyprzedzające swoją epokę. Na karton z 50 dyskietkami trafiasz przypadkiem na strychu. Co na nich znajdziesz?
Zima, zima, zima. Pada, pada śnieg. I tak już od ponad 30 lat w świecie Frostpunka od 11 bit studios. Część druga diametralnie zmienia skalę gry wprowadzając zarządzanie postapokalipytczną cywilizacją w skali makro.
„Urban Chaos” to dynamiczna gra akcji z perspektywy trzeciej osoby, rozgrywająca się w mrocznym mieście, gdzie gracz wciela się w rolę młodej policjantki, stawiającej pierwsze kroki na ulicach pełnych niebezpieczeństw.
Choć od premiery ostatniego „symulatora sportu czarodziejów” minęło ponad 20 lat, Mistrzowie Quidditcha zawodzą w roli godnego następcy klasycznej zręcznościówki. I to mimo kilku interesujących i potrzebnych zmian w formule.
ASTRO BOT wylądował na PlayStation 5 i może stać się jednym z najbardziej niespodziewanych (?) hitów tej jesieni! Wspaniale dopieczony, pełen grywalności, piękny graficznie i płynny niczym masełko w słoneczny dzień.
PSX było pierwotnie nazwą kodową konsoli, która ostatecznie trafiła do sprzedaży jako „PlayStation”. Potocznie nazwa ta figurowała dopóki Sony nie stworzyło innej konsoli… i też nie nazwało jej PSX.
Outlaws to nie Gwiezdne Wojny jakich oczekiwałem, ale najwyraźniej takie, jakich potrzebowałem. Mimo wad i elementów, które można było zrealizować lepiej, trafiłem na świeże podejście do sagi, fajny rzut oka na półświatek pod butem Imperium oraz fajny miszmasz rozwiązań z innych popularnych (a także zapomnianych) gier.
Mortal Kombat Trilogy (1996) to trochę czarna owca marki. Może i miało skopany balans wojowników i mnóstwo bugów, ale było w niej również mnóstwo rzeczy, za które dało się ją pokochać. I pokochałem!
