Przeglądasz: Recenzje gier

Kategoria nadrzędna

Darkest Dungeon II miał pecha ukazać się na rynku w tym samym czasie kiedy cały branżowy szum medialny był nakierowany na najnowszą część The Legend of Zelda. Dlatego korzystając z tego, że ekscytacja hitem Nintendo już troche przyschła, mam nadzieję, że ten materiał dotrze do szerszego grona odbiorców. A moim zdaniem gra jest tego warta. Sprawdźcie dlaczego!

Na sequel Franko fani czekali dosłownie dekady. Najpierw dwójka miała wyjść na Game Boy Advance (!), potem była niesławna akcja crowdfundingowa. Do trzech razy sztuka. Tym razem „Franko 2” naprawdę wyszedł i… wbrew przewidywaniom nie okazał się okropnym kupsztalem. Nawet jeśli z całą sympatią do tej gry, nadal ciężko mi jest ją na razie rekomendować.

Gra, która spędziła w limbo niemal dekadę nie mogła się udać, prawda? A jednak! Według ZłejSaigi™, Dead Island 2 jest produkcją przyjemną! Brutalną, pełną przerysowanej przemocy i świadomą swojego absurdalnego konceptu.

Po świetnym RE2 i odrobinę słabszej trójce, przyszła kolej na remake Resident Evil 4 z 2005 roku. Oryginalnie odchodziła ona odrobinę od utartego schematu odsłon poprzednich i zmiany te przeniesiono to wzorowo, jednocześnie unowocześniając odrobinę rozgrywkę.

The Settlers: New Allies powstawało 5 lat. I zupełnie tego nie widać po tym jak wygląda efekt końcowy. To nienatchniona, wieszająca się i skupiająca się na rozgrywce multiplayer wydmuszka próbująca udawać coś czym nie jest.

Żadnego materiału o Hi-Fi RUSH miało na arhn.eu nie być. Bo gra pojawiła się praktycznie znikąd, między kilkoma innymi dużymi premierami i zwyczajnie myślałem, że… nie znajdę dla niej czasu. Ale słyszałem tyle dobrego, że musiałem jej chociaż spróbować. I zakochałem się.
To nie jest recenzja Hi-Fi RUSH. To mój mały, symboliczny list miłosny dla tej wspaniałej produkcji.