Przeglądasz: Recenzje gier

Kategoria nadrzędna MGW Gry, na które zabrakło nam czasu

Gdy piszę te słowa, spędziłem z Mewgenics ponad 80 godzin i nadal jestem zachwycony każdą poświęconą mu minutą. Dzieło Edmunda McMillena i, Tyler Glaiela to nietypowa turowa gra strategiczna, gdzie ważna jest również umiejętność… rozmnażania zniekształconych kotów. Wyszła w lutym, a już czuję, że ciężko będzie znaleźć w tym roku bardziej ambitnego indyka. Wow.

Najnowszy odsłona Resident Evil to istny koktajl rozwiązań oraz naleciałości ustanowionych przez poprzednie części cyklu. Jak wyszło? Chyba dobrze, albowiem Pan Dibbler śmiało określa Requiem jako najlepszą odsłonę serii.

Najnowsza gra twórców Little Nightmares to podróż na mroczną wyspę, gdzie by uratować najbliższych, młode rodzeństwo będzie musiało postawić na szali swoje własne życie. Spooky!

Amerykańscy fani Samus Aran czekali na powrót podserii Prime od prawie 20 lat. Teraz, gdy ich ulubiona bohaterka powróciła, można nareszcie zadać pytanie: czy gra była warta świeczki. I jestem trochę zaskoczony tym, jak bardzo Retro Studios przestrzeliło z kilkoma pomysłami…

Seria Pokémon Legends staje się powoli tą „eksperymentalną” odnogą świata kieszonkowych stworków. Pod wieloma względami popycha markę w odważnych, obiecujących kierunkach. Ale czy to wystarczy, by „Z-A” rozkochało w sobie zmęczonych fanów?

Przez ostatnie 13 lat marka Silent Hill przebyła długą i krętą drogę. Enigmatyczny „f” jest próbą znalezienia dla niej nowej tożsamości i odejściem od dotychczas znanego w serii amerykańskiego standardu przełomu wieków. Tym razem w pewnym japońskim miasteczku lat 60. XX wieku, Shimizu Hinako przyjdzie zmierzyć się z upiorną manifestacją własnych lęków. Czy developerom z NeoBards Entertainment udało się uchwycić ducha Cichego Wzgórza w swym najnowszym projekcie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w recenzji redaktora Kairosa.