Najnowsze artykuły
Przeszukaj kategorie
- Zakamarki posiadłości Lary Croft
- KAO: Tajemnica Wulkanu i Przebudzenie Wulkanu | retro arhn.eu
- Toon Car i Odjazdowy Rajd | retro arhn.eu
- Tomodachi Life: Living the Dream [Switch] – …recenzja?
- PRAGMATA | recenzja arhn.eu
- 12 GIER KTÓRE WARTO MIEĆ NA OKU | Spóźniony (ale wciąż aktualny) przegląd dem ze Steam Next Festival
- Odbudowaliśmy filmy z Wormsów 2 w 4K!
- LEGO Star Wars: The Complete Saga | Retro Ex
Przeglądasz: Działy
Kategoria nadrzędna Gry Retro Po godzinach… Time Warp System Error Rozpakowania i prezentacje Livestreamy arhn.edu Najciekawsze wirusy Najdziwniejsze akcesoria Rupieciarnie Podcasty Wyzwanie Archona Bez Filtra Charytatywnie Famiklony / Funstation Filmy Dokumentalne Gadżety Wydarzenia Konkursy Publicystyka Filmy Książki Płakałem, jak grałem Sprzęt W pigułce! Newsy Halloween Special Zapowiedzi Zrób to Sam / Archon psuje arhn.euAlice: Madness Returns spodoba się zarówno graczom, którzy uwielbiają ciemniejszą stronę prozy Lewisa Carrolla, jak i tym, którzy lubią mroczne gry, ale niekoniecznie zmuszające do chowania się ze strachu za kanapą.
Z gościem specjalnym, Gruniem, który więcej przeszkadzał niż pomagał, a potem zsikał się na dywan. Więcej go nie zaproszę. Za grosz wdzięczności.
Kopnięci bezceremonialnie w dół przepaści stajemy twarzą w twarz ze śmiercią. Cóż z tego, że nasze grzechy są nam odpuszczone, gdy piekielne poczwary nie pozwolą cieszyć się nam świeżo zdobytą absolucją.
Ulubiony cykl wirtualnych feudałów wraca do formy.
Do dwóch razy sztuka w najnowszym przedstawieniu Square Enix.
Ponieważ w zeszłym miesiącu uznaliście to za spoiler – tym razem nie zdradzę wam z góry tematu wrześniowego Loot Crate’a. 😉
inFamous: First Light to bardzo przyjemny choć zbyt krótki dodatek do Second Sona.
Krótka historia najlepiej sprzedającej się konsoli w historii Polski. Pegasus Family Game stał się w świadomości graczy symbolem. Dzięki masie wysokiej klasy gier, niskiej cenie i prostocie obsługi był towarem niezwykle pożądanym. Rodzimi gracze z prawdziwego zdarzenia pamiętają go nawet dziś, niemal 25 lat po premierze.
Na życzenie Criksa, szybkie rozpakowanie nowego wydania tymtyrymtym final fantasy.
Nowa produkcja Bungie, studia znanego ze świetnej serii Halo, niosła ze sobą wielkie nadzieje. Destiny miało być najdroższą i najlepszą nową marką. Tuż po premierze gry w internecie dało się znaleźć całkiem sporo negatywnych komentarzy pisanych przez niezbyt zadowolonych nabywców. Na szczęście kontrastowały one z okrzykami zachwytu i ja również pójdę mniej więcej w tym kierunku. Znalazłem bowiem co najmniej kilka powodów, dla których warto dać szansę Destiny.
